Latem rower - Wrocław: rusza Mio Fujifilm Bike Maraton
kwiecień 20, 2008 at 8:27 przed południem | In Rowery, kolarstwo, maraton, rower, trasy rowerowe | No CommentsTags: kolarstwo, maraton, rower, Rowery, trasy rowerowe
Mio Fujifilm Bike Maraton rusza punktualnie o godzinie 11.00 20 kwietnia z Wrocławia z ul. Kłokoczyckiej na Psim Polu z terenu kąpieliska.
Trasy rowerowe łatwe, szybkie, podłoże piaszczyste, asfaltowe, miejscami trawiaste. Głównie drogi polne i leśne. Przewyższenie ok. 320 m. W lesie dukty szerokie i wygodne, miejscami wąwozy.
Kosmetyki na narty
marzec 7, 2008 at 8:59 przed południem | In Kosmetyki, Narciarstwo, Narty, Podróże, Rekreacja, Sprzet narciarski, Trasy narciarskie, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsTags: Kosmetyki, Narciarstwo, Narty, Wyjazdy na narty
Wybierając się zimą na urlop, pamiętajmy o spakowaniu ochronnych kosmetyków. Dzięki nim, podczas szusowania na śniegu, unikniemy niebezpiecznych odmrożeń, oparzeń i obtarć
Każdy, kto choć raz był na nartach, wie, co czeka delikatną skórę twarzy podczas śnieżnych szaleństw: mróz, silny wiatr, duże zmiany temperatury, a także zimowe promieniowanie słoneczne. Ale zabierając w podróż odpowiednie kosmetyki, będziemy mniej narażeni na szkodliwe działania nawet najbardziej ekstremalnych warunków atmosferycznych.
Ośrodki narciarskie - Innsbruck
luty 20, 2008 at 10:05 przed południem | In Forum narciarskie, Narciarstwo, Narty, Sport, Trasy narciarskie, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsTags: Innsbruck, Ośrodki narciarskie, Wyjazdy na narty
Innsbruck, dwukrotny gospodarz igrzysk olimpijskich, dla zwykłego miłośnika białego szaleństwa jest wyjątkowy z innego powodu. Z centrum tego blisko 200-tysięcznego miasta na narty jeździ się… wyciągiem.
Więcej: na dobrą sprawę po samym mieście można jeździć wyciągami. Wyjątkowa jest trasa kolejki, biegnąca na podwieszonym moście nad rzeką Inn, częściowo schowana w tunelu oraz prowadząca nad ziemią, skąd rozpościerają się piękne widoki na miasto i okolicę. Innsbruck to dla narciarzy w ogóle miasto niezwykłe. Tu podczas zimowego urlopu można łączyć atrakcje, które wcześniej wydawały się trudne do pogodzenia. Przede wszystkim nieaktualny stanie się dylemat – pozwiedzać, poznać trochę historii albo nawet wybrać się na ambitny koncert lub wystawę czy jednak zaszyć się w oddalonym, górskim ośrodku i bez reszty poświęcić się białemu szaleństwu. Innsbruck może być zarówno naszą bazą wypadową w narciarskie masywy, jak i dostarczać innych rozrywek.
Białe szaleństwo czeka w dziewięciu ośrodkach narciarskich wokół Innsbrucka. Olympia SkiWorld zaprasza zarówno narciarzy, jak i snowboardzistów. Określenie „olimpijskie” jest w pełni uzasadnione, gdyż tereny narciarskie Innsbrucka pomyślnie przeszły olimpijską próbę: na Patscherkofel i w Axamer Lizum najlepsi sportowcy świata walczyli o medale na zimowych igrzyskach w latach 1964 i 1976. Wokół miasta czynnych jest łącznie dwadzieścia kolejek i wyciągów, wwożących narciarzy w wysokie góry. Instalacje do naśnieżania zapewniają odpowiednie warunki na trasach aż do wiosny. Narciarski raj u bram Innsbrucka to prawie 300 kilometrów tras zjazdowych, dostępnych na jeden karnet Innsbruck Gletscher Skipass.
Najbardziej odlotowy park Innsbrucka leży ponad miastem – Nordpark ze Skylinepark i Super-Pipe to sportowe wyzwanie nie tylko dla snowboardzistów. Narciarze i amatorzy wygrzewania się na słońcu chętnie wjeżdżają nową kolejką Nordkettenbahn do krainy białego szaleństwa z pięknym, panoramicznym widokiem. Miłośnikom bardziej rekreacyjnej jazdy przypadną do gustu rodzinne ośrodki na Mutterer Alm, Rangger Köpfl, Glungezer i Schlick 2000.
Z kolei karnet Innsbruck Super Skipass, uprawnia dodatkowo do korzystania z tras słynnych ośrodków Kitzbühel i Arlbergu. W drugim wariancie długość dostępnych tras wzrasta do 700 kilometrów, a liczba wyciągów do 215. W obu przypadkach posiadacze karnetów mogą korzystać z kursujących do marca bezpłatnych skibusów, przewożących do wybranego regionu.
Centurion Backfire LRS Carbon XT
styczeń 24, 2008 at 1:58 pm | In Bike, Cycling, Rowery | No CommentsTags: forum rowerowe, rower, Rowery
Pięć lat minęło od premiery systemu LRS i zdążyliśmy zapomnieć, jak fajnie ten system działa. Teraz dzięki rowerowi Centurion LRS Carbon XT mamy okazję odświeżyć doświadczenia. Ten rower o kompozytowej ramie to coś więcej niż maszyna XC. Dzięki dobremu doborowi komponentów ma turystyczne aspiracje. Sprawdzi się nie tylko na trasach zawodów XC, ale również na najtrudniejszych maratonach w Polsce.
Trasy narciarskie
styczeń 19, 2008 at 7:33 przed południem | In Forum narciarskie, Narciarstwo, Narty, Podróże, Rekreacja, Sport, Sprzet narciarski, Trasy narciarskie, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsTags: Narty, Trasy narciarskie
Podstawowym warunkiem bezpiecznej jazdy jest dobranie trudności trasy narciarskie adekwatnie do stopnia naszego zaawansowania w jeździe na nartach. W większości krajów obowiązuje czterostopniowy podział tras według trudności, oznaczony dla ułatwienia różnymi kolorami. W ten sposób na postawie mapek i schematów można wybrać odpowiedni dla siebie stok.
Zielone
Na trasę oznaczoną kolorem zielonym może wybrać się każdy. “Zielone” stoki mają bardzo niewielkie nachylenie i raczej niemożliwe jest rozwinięcie na nich dużej prędkości. Na takie trasy można śmiało wybrać się z dziećmi oraz osobami początkującymi. A nawet osoby dobrze radzące sobie na dwóch deskach mogą zacząć szusowanie - jako rozgrzewkę - od jazdy po zielonej trasie. Wybór takiego stoku ma jeszcze jedną dodatkową zaletę: jest prawie pewne, że na takich trasach nie napotkamy rozmaitych “szaleńców”, czyli brawurowo jeżdżących, bardzo dumnych ze swoich umiejętności domorosłych “mistrzów”. Dla nich jazda na “zielonym” stoku to ujma na honorze. To właśnie tacy narciarze sprawiają największe zagrożenie na stoku i tylko na najłatwiejszych, zielonych trasach można spokojnie jeździć, nie oglądając się co chwila nerwowo za siebie.
Niebieskie
Jest to chyba najbardziej popularny rodzaj tras. Mogą na nich jeździć z pełnym zadowoleniem narciarze na wszystkich możliwych poziomach umiejętności. Początkujący będą mieć satysfakcję, że nie jest to już zielony stok. Przy tym nie są to trasy, na których narażaliby się na jakieś szczególne niebezpieczeństwo. Również dzieci można śmiało puścić na tego rodzaju teren - ale oczywiście pod stałą opieką i nadzorem dorosłych! Natomiast narciarze dobrze radzący sobie na deskach oraz średnio zaawansowani mogą mieć pewność, że na “niebieskiej” nie będą musieli odpychać się kijkami lub wręcz podchodzić na zbyt płaskich odcinkach, co czasami zdarza się na trasach zielonych.
Czerwone
Do jazdy na trasach oznaczonych kolorem czerwonym podchodźmy z ostrożnością i z właściwym dystansem w ocenie swoich umiejętności narciarskich. Tylko bardzo zaawansowani narciarze mogą czuć się na trasach czerwonych zupełnie swobodnie. Natomiast osoby jeżdżące zaledwie “dobrze” powinny tutaj uważać. Początkującym radzimy, aby - jeżeli już wybiorą się na taki stok - jechali ostrożnie, nie rozwijając dużych prędkości. Należy też zwracać uwagę, żeby zawsze mieć w zasięgu wzroku tę część trasy, po której zamierzamy szusować. Jeżeli nie widzimy terenu ukrytego za garbem, bądź zakrętem - powinniśmy zredukować prędkość, aby nie narazić się na przykre niespodzianki.
Czarne
Trasy czarne to rozkosz dla mistrzów, duże wyzwanie dla zwykłych narciarzy oraz horror i walka o przetrwanie dla początkujących i słabo jeżdżących. Tu już nie ma żartów - należy dwa razy się zastanowić, zanim udamy się na taki stok. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, kiedy wybieramy się tam po raz pierwszy, kompletnie nie znając terenu. Sytuacja idealna: jeśli zdecydujemy się już na jazdę po czarnej trasie, zjeżdżamy pierwszy raz w towarzystwie osoby znającej już jej niespodzianki. Przy tym jedziemy z pełną ostrożnością, redukując szybkość i często się zatrzymując. Na trasie czarnej możemy spodziewać się spotkania takich niespodzianek jak muldy, lód, nieoczekiwane zakręty, zwężenia, bardzo strome odcinki, ukryte garby i “dołki” oraz… leżących na śniegu narciarzy po wywrotkach. Przy czym należy także liczyć się z możliwością, że natkniemy się na to wszystko w jednym miejscu… Chyba najgorsze, co może nas spotkać, to dopuszczenie do sytuacji, kiedy stracimy kontrolę nad prędkością i narty nas “poniosą”. Lepiej do tego nie dopuszczać i jeździć ostrożnie. Nigdy też nie należy zaczynać narciarskich szusów danego dnia od zjazdu trasą czarną. I na koniec jeszcze jedna uwaga - w sytuacji, kiedy przecenimy nasze siły i zjazd na “czarnej” przeradza się w walkę o życie, stwarzamy tym samym duże utrudnienie a nawet niebezpieczeństwo dla innych narciarzy na stoku.
Sprzęt narciarski
grudzień 13, 2007 at 6:55 przed południem | In Narciarstwo, Narty, Sprzet narciarski, Wyjazdy na narty | No CommentsTags: Narciarstwo, Sprzet narciarski
Przed rozpoczęciem sezonu zimowego powinniśmy zadbać o odpowiedni sprzęt narciarski. Odpowiedni – czyli przede wszystkim właściwie dopasowany i sprawny technicznie. Pamiętajmy, że jego podstawowym zadaniem jest zapewnienie bezpiecznej i przyjemnej jazdy, inwestujmy zatem raczej w markowe, sprawdzone, nowe fabrycznie wyposażenie niż w wysłużony, przeceniony ekwipunek „z odzysku”. Nie znaczy to, że musimy od razu wydawać oszczędności życia na zakup nart lub wiązań z najwyższej półki – czasy, w których ten czy inny znaczek firmowy na deskach służył właścicielowi głównie do celów auto marketingowych mamy już chyba za sobą. Zostańmy zatem bojownikami nowej mody – jeśli musimy już imponować czymś na stoku, niech to będą nasze umiejętności i osobista kultura.
Telefon Alarmowy - ICE
listopad 27, 2007 at 8:12 pm | In Forum narciarskie, ICE, Narciarstwo, Narty, Podróże, Rekreacja, Sport, Telefon alarmowy, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsTags: ICE, Narty, Telefon alarmowy, Wyjazdy na narty
“ICE to międzynarodowy skrót w telefonie komórkowym kierowany do służb ratowników medycznych, policjantów, strażaków i innych interweniujących na miejscu wypadków, również na stokach narciarskich.
Pozwala na kontakt z bliskimi poszkodowanych poprzez TELEFON KOMÓRKOWY, z którym praktycznie nie rozstajemy się uprawiając wszelkie sporty śnieżne.
Całą akcję nagłośniły włoskie media propagując akcje In Case of Emergency (ICE), ułatwiającą pracę wszystkim służbą ratowniczym. Można umieścić więcej osób w swoim telefonie używając nazw : ICE1, ICE2, ICE3 itp.
Z uwagi na powoli rozpoczynający się sezon wyjazdów zimowych wręcz prosimy naszych członków do włączenia się do tej ogólnoeuropejskiej akcji.”
Taki oto mail rozsyła SITN i jest to akcja międzynarodowa. ICE…
Oceń swoje umiejętności
październik 30, 2007 at 7:08 pm | In Forum narciarskie, Narciarstwo, Narty, Podróże, Rekreacja, Sport, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsChcąc ocenić własny poziom umiejętności narciarskich, można skorzystać z tabeli zawierającej skalę od 1 – 10. Wspomnianą skalę dodatkowo podzielono na trzy poziomy zaawansowania narciarskiego, czyli narciarzy początkujących, narciarzy średnio - zaawansowanych i narciarzy zaawansowanych.
Tak więc precyzując poziom własnych umiejętności, określimy do jakiej grupy należymy.
Narciarz początkujący
1. Nigdy wcześniej nie miałeś nart na nogach, jesteś nowicjuszem.
2. Potrafisz zatrzymać się na płaskim terenie, wiesz jak używać pługu. Od czasu do czasu uda ci się skręcić, ale manewr wymaga sporego skupienia.
3. Swobodnie skręcasz w prawo i w lewo, za pomocą pługu i kontrolujesz swoją prędkość, potrafisz zatrzymać się na niebieskich trasach, na widok których już nie bierzesz nóg, albo nart za pas.
4. Narciarstwo w twoim wykonaniu zaczyna już jakoś wyglądać. Potrafisz kontrolować tor jazdy i wykonywać płynne skręty na niebieskich trasach. Pług nie jest już na stoku niezbędny. Zdarza się inicjować skręt pługiem, ale w ostatniej fazie prowadzisz już narty równolegle.
Narciarz średnio zaawansowany
1. Coraz częściej wybierasz czerwone trasy, skręty wychodzą ci coraz lepiej i coraz płynniej. Sporadycznie, inicjując skręt używasz pługu. Fakt ten zaczyna cię wyraźnie denerwować. Oznacza to, że czas zainwestować w kilka lekcji z instruktorem.
2. Na nartach czujesz się już całkiem pewnie, co sprawia, że rozwijasz coraz większe prędkości, a narciarstwo zaczyna cię naprawdę kręcić. Czujesz głód narciarskiej wiedzy, więc nerwowo poszukujesz instruktora, by narty w skręcie prowadzić płynnie i równolegle. Wybierasz przygotowane, czerwone trasy, choć od czasu do czasu robisz wypad na trasy czarne, z muldami, lub próbujesz umiejętności w głębokim śniegu poza trasą.
3. Płynnie wykonujesz skręty równoległe, pewnie poruszasz się po czarnych trasach. Na stromych i oblodzonych trasach może trochę kaleczysz, ale na dół docierasz w całości. Właśnie odkrywasz znaczenie słowa „carving, co rzuca zupełnie nowe światło na twoje narciarskie wyczyny.
Narciarz zaawansowany
1. Swobodnie poruszasz się po wszystkich trasach, zachowując odpowiedni styl i technikę jazdy. Opanowałeś strome zjazdy, oblodzone trasy, muldy i zaczynasz czuć niedosyt.
2. Wierz co to jazda na krawędziach Zaczynasz myśleć o freeride’dzie. Ślęczysz przed telewizorem w poszukiwaniu narciarskich filmów akcji.
3. Na początku nieźle się męczysz w puchu, ale takie są właśnie początki freeride’u.
4. Poza trasami jeździsz, a nie walczysz. Czujesz skręty carvingowe małe i duże, nie boisz się prędkości. Rozważasz skorzystanie z wiedzy trenera, myślisz o zawodach, freeride’dzie i doskonaleniu techniki.
5. Jesteś wytrawnym narciarzem. W każdych warunkach, na każdej trasie i poza trasami jeździsz z gracją, stylem i nienaganną techniką. To poziom, który prezentują instruktorzy, lub byli zawodnicy.
Inna skala oceny umiejętności narciarskich…
Narty to moja pasja i hobby.
wrzesień 27, 2007 at 5:33 przed południem | In Forum narciarskie, Narciarstwo, Narty, Podróże, Rekreacja, Sport, Wyciągi, Wyjazdy na narty | No CommentsInteresuje mnie nie tylko uprawianie narciarstwa, ale i wszystkie informacje związane z tym tematem. Jestem fanatykiem narciarstwa. Każdą wolną chwilę poświęcam [oczywiście w miarę możliwości] na jazdę na nartach. Moją obsesją jest szukanie w internecie wszystkiego co dotyczy narciarstwa. Przeglądam wszystkie portale internetowe, godzinami potrafię dyskutować na forum internetowym. Ale pocieszam się że to nie tylko mnie dotyczy. Kiedy czytam różne wypowiedzi na skiforum to mi się robi raźniej. Oto kilka przykładów:
I.
“Mija mniej wiecej 1 rok od czasu gdy napisalem tutaj pierwszy post. Znalazłem forum zupełnie przez przypadek, przeczytałem kilkadziesiąt postów, które zaskoczyły mnie pozytywnie wysokim poziomem merytorycznym i (co niestety nie jest normą w internecie) fantastyczną kulturą piszących.
No coż wciągnęło mnie ….. a można było przeczytać, że uzależnia 
W skali 10 punktowej oceniam własny poziom uzałeżnienia na powiedzmy 9 (10 byłoby obsesją
) - i wcle nie przeszkadza w tym lato.
Jak jest z wami ?
Moje umiejetności nadal pozostają na poziomie 8
Poziom uzależnienia 9.”
II.
“Ja jestem tutaj od stycznia 2006 i zaobserwowałem u siebie następujące stadium uzależnienia:
1. Codziennie uruchamiając kompa ta strona jest pierwszą włączaną lub jedną z pierwszych.
2. Tutaj spędzam najwięcej czasu w internecie.
3. Przeważnie zaglądam tu kilka razy dziennie.
4. Często przegadam zakładkę nowe wiadomości.
5. Moje uzależnienie maleje wraz z zakończonym sezonem, a następnie wzrasta w momencie powrotu z letnich wakacji.
6. Wraz z coraz większą ilością czasu na tym forum, wzrasta we mnie poziom monotematycznego myślenia i gadania o narciarstwie, czym wkurzam rodzinę i współpracowników - ale już się przyzwyczaili, że mam na tym punkcie lekkiego świra.
“
III.
“poziom uzaleznienia-poziomem,ale mac tak zryty lep,ze w lecie jedziecie pod wyciag,zeby zobaczyc “jak sie ma”,jak wyglada trasa latem…..,przejsc sie po niej…..Hm????
No ja tak mam.Niejednokrotnie podrozujac przez Beskidy trase wybieram tak,zeby jechac kolo jakiegos osrodka i zobaczyc go,wyciagi itp..”
Bardzo ciekawe !!!
Po takiej lekturze jestem spokojniejszy. To nie tylko ja jestem takim fanatykiem. Myślę że ten blog pozwoli “uzewnętrznić ” moje pasje. A tak swoją drogą mam tylko w głowie jaka będzie zima i gdzie będę jeździł…
Blog at WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.